Dostępność jest jednym z filarów, na której opiera się Konwencja o prawach osób z niepełnosprawnościami (CRPD). Zarazem należy do najbardziej zawiłych i mało jeszcze rozpoznanych instytucji w ramach praw człowieka. Konwencja określa dostępność jako jedną z zasad ogólnych. Nie stanowi wprost prawa do dostępu/right to accessibility per se. Jednak interpretacje normy dostępności wskazują na rozbieżność poglądów na temat tego, czy mamy do czynienia z nowym prawem człowieka. Ustalenie czym jest dostępność w ramach praw człowieka ma niebagatelne znaczenie dla implementacji Konwencji.
The Committee on the Rights of Persons with Disabilities w General Comment No 2 (2014) „Article 9 Accessibility” nie ułatwia odpowiedzi na pytanie o status prawny dostępności. Kontrowersje, które budzi prawo do dostępu wpisują się w generalne obawy, które wywołują od zawsze „nowe” prawa człowieka. Przyczyną braku jasnego potwierdzenia dostępności jako samoistnego prawa człowieka jest sama natura tych praw. Prawa człowieka są dynamiczne i stale ewoluują. Konwencja wyraźniej, niż poprzednie traktaty, zaciera różnice między prawami obywatelskimi i politycznymi, a prawami gospodarczymi i społecznymi, a w konsekwencji przyjmuje holistyczne spojrzenie na ideę praw człowieka.
Analizując normę dostępności art. 9 KPON Autorka podziela poglądy, że KPON na tyle przeformułowuje dotychczasowe prawa człowieka i wzbogaca ich treść, że możliwe jest wyodrębnienie na jej podstawie również nowych praw człowieka, w tym prawa do dostępu per se. Ciągle jednak jego zakres i treść nie są w pełni uzgodnione. Jednakże z pewnością przyczynia się do pełniejszego włączenia społecznego i sukcesywnego wycofywania się z działań mających na celu „specjalne” traktowanie osób z niepełnosprawnościami, na rzecz likwidacji barier i rozwiązań uniwersalnych dla wszystkich.