Nazwy pochodzenia są chronione również wtedy, gdy ich charakterystyczny składnik jest stosowany w produktach innych niż te, z którymi są bezpośrednio związane. Sam fakt, że ilość składnika w takim produkcie jest zgodna ze specyfikacją nazwy, nie wystarcza, aby wykluczyć naruszenie prawa, w szczególności w zakresie wykorzystywania renomy nazwy. Decyduje o tym smak produktu, w którym wspomniany składnik musi być wyraźnie wyczuwalny. Jednakże wyrok TSUE w tej sprawie, dotyczący szampana zawartego w deserze lodowym, nie określił precyzyjnie, czyj smak powinien być zastosowany dla ustalenia obecności w produkcie istotnej cechy charakterystycznej danej nazwy pochodzenia. Ta niejasność, w połączeniu z dodatkowym brakiem już dostępności sorbetu na rynku, spowodowała, że sądy niemieckie, jako sądy krajowe, wdrażające założenia i wytyczne przyjęte w w/w wyroku (a także w opinii rzecznika generalnego) zastosowały metodologię określania smaku, która budzi poważne wątpliwości, zwłaszcza w kwestii dowodowej.