W artykule przedstawiono odpowiedzialność karną za nadużycie władzy w ujęciu art. 231 k.k. z 1997 r. w kontekście standardów dobrej administracji. Zdaniem Autora kodeks karny chroniąc prawidłowe funkcjonowanie instytucji państwowych i samorządu terytorialnego przed nadużyciami ze strony funkcjonariuszy publicznych, chroni również prawo jednostki do dobrej administracji. Przyjęcie odmiennej interpretacji oznaczałoby, że standardy dobrej administracji w zakresie prawidłowego i legalnego funkcjonowania administracji publicznej pozbawione byłoby należytej, właściwej ochrony. Tym samym naruszenie praw procesowych strony postępowania administracyjnego powinno być oceniane przez pryzmat art. 231 k.k. Autor nie podziela tym samym stanowiska, że naruszenie wskazanych praw nie może prowadzić do pociągnięcia funkcjonariusza publicznego do odpowiedzialności karnej z art. 231 k.k. Przepis ten bowiem nie eliminuje możliwości przypisania tego czynu zabronionego w sytuacji, gdy w toku postępowania administracyjnego dojdzie do naruszenia praw przysługujących stronie, nie ogranicza się bowiem wyłącznie do naruszenia przepisu prawa materialnego. Działanie „na szkodę interesu publicznego lub prywatnego”, o którym mowa w art. 231 § 1 k.k., to także działanie na szkodę uczestnika postępowania administracyjnego w sposób naruszający jego prawa. Brak jest uzasadnienia do przyjęcia odmiennej wykładni, albowiem kodeks karny nie precyzuje źródła owego „interesu” poprzez jego zawężenie wyłącznie do przepisów prawa materialnego. Zdaniem Autora możliwe jest więc pociągniecie do odpowiedzialności karnej z art. 231 k.k. funkcjonariusza publicznego, który doprowadził do przewlekłości danego postępowania, takie zachowanie kłóci się bowiem nie tylko z „interesem publicznym”, rozumianym jako prawidłowe prowadzenie postępowania administracyjnego, w tym z zachowaniem ustawowych terminów oraz dążeniem do koncentracji czynności procesowych i przeciwdziałaniu nadmiernej długości postępowania, ale i z „interesem prywatnym”, rozumianym jako prawo jednostki do uzyskania rozstrzygnięcia bez nieuzasadnionej zwłoki (w rozsądnym terminie), co oznacza, że postępowanie winno toczyć się szybko i sprawnie, a jego czas nie powinien być nadmiernie, tj. nieuzasadnienie, długi. Niedopełnienie obowiązków w tym zakresie skutkować może przewlekłością postępowania, a to z pewnością jest przejaw nieprawidłowego funkcjonowania administracji.