
W pierwszym dziesięcioleciu Polski Ludowej (do 1955 r.) doszło do bardzo głębokich przekształceń procedury karnej w duchu inkwizycyjnym. Zmiany dotyczyły najpierw procedury wojskowej i były następnie przenoszone do procedury powszechnej. Proces przekształceń zakończył się w 1950 r. Tekst przedstawia proces karny Adama Półtorzeckiego jako przykład zbrodni sądowej dokonanej na podstawie przekształconej procedury. Półtorzecki był przedwojennym policjantem, oskarżonym o znęcanie się nad komunistami w toku śledztw. W postępowaniu przygotowawczym przeciw niemu stosowano bezprawne aresztowanie, tajność postępowania, nie miał on obrońcy, nie informowano go o jego prawach, a przesłuchania trwały bardzo długo. Proces sądowy był bardzo krótki i skazano go na 15 lat więzienia, co było najwyższą możliwą karą. Półtorzecki zmarł w więzieniu, nie doczekawszy się rozpatrzenia rewizji wyroku przez Sąd Najwyższy. Od 1955 r. rozpoczął się proces stopniowej likwidacji inkwizycyjnych cech postępowania karnego.